To jest notka specjalnie dla testigo i pewnie mógłbym po prostu posłać mu maila. Ale może znajdzie się w s24 jeszcze jeden czy dwóch zapaleńców, których zainteresuje widok niemieckiego motocykla w Muzeum Powstania Warszawskiego, gdy eksponat ten nie jest oblężony przez tłum 10-latków. A zapewniam, że niełatwo o taki moment... chyba, że jest to wtorek.











Te dwie nogi obcięte na wysokości ud...jakoś tak niepokoją widza...czyżby kryło się w nich jakieś drugie dno?
;)