moje komentarze
Piszę w lubczasopismach
-
15.02.2011 14:18
-
31.01.2011 15:27
-
22.01.2011 18:21
-
20.01.2011 23:46
Ostatnie notki
-
Kropka
13.10.2011 10:39 47 -
Goń się, Jankes
Mam chwilowo dość twojej polityki w s24. Nie ma dnia, żeby jakiś śmieć nie powiesił posta oblewającego mnie...
02.02.2011 17:08 205 -
Zdążyli
Być może był to pierwszy przejaw buntu wobec władzy, o jakim marzy opozycja. Miejscem buntu byłaby drukarnia rządowa....
01.02.2011 19:25 17
Moje ostatnie komentarze
-
@wzusiech Już rozumiem, z kim mam do czynienia. Przerost ambicji. Żegnam.
02.02.2011 16:47
-
@Ufka Wy, Kutz? Wy, Pilch? Czy też szerzej adresujesz to oburzenie? Bo jakoś nie...
01.02.2011 21:38
-
@wzusiech 1. Na pański komentarz odpowiedziałem - przeoczenie wytyka mi pan słusznie,...
01.02.2011 21:35
-
@hubert Tak, jak stanowi art. 1 ust. 3.
01.02.2011 21:33
-
@wzusiech 1. Dziękuję za zwrócenie uwagi na przeoczony przeze mnie fragment art. 4....
01.02.2011 21:33
Aktywne dyskusje
-
Kropka
komentarze: 47ostatnio: ENTEFUHRER
-
Goń się, Jankes
komentarze: 205ostatnio: SOWINIEC
-
What the f*?
komentarze: 100ostatnio: ENTEFUHRER
-
Kwota - finał
komentarze: 29ostatnio: PIOTRUŚPAN
-
Zdążyli
komentarze: 17ostatnio: KRZYSZTOF LESKI
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||









Jedzenie - to zależy od ceny klawiatury. Nad taką za dychę - można, czemu nie. Nad taką za trzy stówy - głupota.
Dzięki za spełnienie prośby. A do lat 80. na pewno się nie cofnę.
wspólnej debaty rajdowej.
??
Dorzucać w komentarzach oczywiście można, ale księgę traktuję jako autorską.
Ale ja zaczynam teraz. Bezpośrednim impulsem była łódzka konfa Kaczyńskiego, a ponieważ byłem świeżo po lekturze stenogramu z wczoraj, czułem potrzebę włączenia tych właśnie wypowiedzi Niesioła, bo padły wczoraj. Nie czuję się na siłach, by sięgać w przeszłość, nie teraz.
Jakoś nie bardzo czuję sens przykładania znaczenia do tego, co akurat mówią słuchacze Trójki. Sorry.
akich wniosków Pan z tego nie wyciągnie, czy jakich metod się nie chwyci (sądząc po dotychczasowych) - nic mnie nie zdziwi.
OK. Po prostu podsumuję: najpierw oskarża mnie pan o straszliwe kłamstwo, jakim być miała pomyłka w poadanym terminie przyszłego głosowania Sejmu. Potem zarzuca mi, że sam rozpętywałem afery o rzeczy znacznie bardziej duperelne, odmawia podania jakiegokolwiek przykładu, wreszcie rejteruje rzucając na pożegnanie powyższą insynuację. Podziwiam.
PS. Możesz osiągnąc ten sam efekt wklejając sam cytat z Tuska. Ważyć będzie około dwustu bajtów zamiast iluśtamdziesięciu kilo.
Wiktorze, zakładam, że ten post będzie miejscem, do którego sam będę często wracał i liczę, że czynić to będą też co poniektórzy blogerzy. Nie chciałbym, by się długo ładował z powodu ciężkich załączników podwieszanych w komentarzach, w tym embedów z jutjuby. Czy zechciałbyś, wyjątkowo tutaj, skasować swoją wrzutkę?
jak to przy kielichu gadka była o wszystkim
Akurat w Hiszpanii nie ma regionu, w którym nie byłoby znaczących sił odśrodkowych, separatystycznych. Podstawy językowo-narodowej natury mają Baskowie i od biedy Katalończycy, podstawy ekonomiczne - tylko ci ostatni, ale przy piwie także Valenciano, a nawet Galicjanin czy Asuryjczyk (Asturianin? ;) powie, że chce walczyć z "madrycką okupacją"...
Po czym Pan ocenia że samorządy są robione w jajo
Sorry, to nie jest temat na komentarz. Pisałem o tym sporo postów. O tym, jak to przerzuca się na samorządy nowe zadania (w sferze edukacji, komunikacji), ale bez pieniędzy.
Barcelona to akurat jedyne obok Warszawy miasto na świecie, które samo budowało metro. Trochę nas łączy.
Nie chcę być złośliwy, ale polecam nieco bardziej wiarygodny zapis sejmowej debaty.
Czy zatem chodzi o sam fakt, że ktoś - czy o to, że właśnie Kamiński?
nie róbmy polityki ,likwidujmy pociągi
To pańskie hasło na wybory 2011?
W kwestii kto co zbudował
Błąd. To nie jest mapka "co kto zbudował". To akurat dość solidne podejście do tematu, od DŚU poprzez projekty, kontrakty, po realizację.
Na tle kogo wypadamy tak źle w temacie finansów centrum-samorządy
Dobre pytanie, ale nieco demagogiczne. Tło nie jest potrzebne, by uznać, że robienie w jajo to robienie w jajo. Podwójną demagogią jest przykład Katalonii, bo słynny solidaryzm to osobny temat (owszem, dla mnie ważny), bez związku z ogólnym robieniem samorządów w jajo przez centralę.
Obliczenia tu są najistotniejsze.
Mogę się z tym nie zgodzić? Najistotniejsze jest to, że rząd chce zabrać kawał oszczędności emerytalnych. Duży. I mniej istotne, jak duży. I nijak tego nie usprawiedliwia teza (skądinąd najpewniej prawdziwa), że przy okazji wyschnie źródło łatwego zarobku jakiejś grupy. Zresztą to kompletnie off topic.
Nie połowę, lecz nieco ponad 1/3 - niespełna 6 minut z 15 (wg stenogramu 5:40). Abstrahując od treści wygłoszonych przez obu - wychodzi na to, że nawet pan dołącza się mimo woli do chóru "cokolwiek Kaczyński zrobi, źle". Albowiem trzeba kiedyś dawać okazję młodym, by się sprawdzili w ważnych debatach. Zaś prezes bywa raczej atakowany za to, że nikogo do głosu nie dopuszcza.
Praktyka samorządów bywa różna, ale to nie znaczy, że budżet centralny ma prawo finansowo robić samorządy w jajo.
Czego bym nie podał, będzie można odwrócić kota ogonem
Zatem odwołuje pan zarzut?
Syty warszawiak głodnego niewarszawiaka
Wyjątkową bzdurę pan tu palnął.