There ain’t no such thing as a free lunch, a tanie linie nie są tanie – to wie dziś każde dziecko. Jeśli chcesz w konkretnym terminie znaleźć się w konkretnym miejscu, możesz liczyć tylko na cud. Ale jeśli masz przynajmniej jeden stopień swobody, wszystko przed tobą.
Czas ferii to niemal klasyczny termin zawity: ściśle określony, przekroczenie wywołuje konsekwencje. W mazowieckim w tym roku to pierwsza połowa lutego. Warunki brzegowe są zatem wyznaczone. Krok drugi: lista uczestników wycieczki. Kochanej K. nie ma, koty zostają, syn (13) też uznał, że nigdzie się nie rusza. Nie, to nie – ruszymy się z córą (15), we dwoje.
Z tą wiedzą zasiadłszy do kompa jąłem badać kierunki oferowane przez wizzairy, ryanairy i inneairy, by znaleźć coś, co nie jest drogie (kryteria na bezrobociu są dość ostre), a niesie ze sobą powiew czegoś ciekawego. W ten sposób nieco niespodziewanie narodził się zimowy Scandinavia Tour 2010.
Lecimy do Bergen, jedziemy pociągiem do Oslo, znów lecimy spod Oslo w rejon Sztokholmu, płyniemy najpierw na wyspy Ålandzkie, potem do Turku, zahaczamy o Helsinki i wracamy samolotem do Polski. Bilety do Bergen, Bergen-Oslo, Oslo-Sztokholm i Turku-Gdańsk już kupiłem. Wydałem… 580 zł.
Rejsy jeszcze badam: potentaci północnego Bałtyku – Viking i Silja – pływają w takich godzinach, że najbardziej urokliwe wydostanie się ze Sztokholmu na otwarte morze odbywa się w ciemnościach. Pozostaje też komunikacja miejska, dojazd z Oslo do Rygge, z Nyköping do Sztokholmu i fiński Pendolino z Turku do Helsinek i spowrotem – jedyny znaczący wydatek, 33 euro.
W sumie na transport na nas dwoje wydamy 800-900 zł. Plany żarciowo-noclegowe mamy bardzo oszczędne i zakładam, że zmieścimy się w sumie w kwocie, którą w Polsce musiałbym wydać, by jedną pociechę wysłać na dwutygodniowe kolonie zimowe. W drogim kraju przyszło nam żyć.
13.12.2009 14:52
39
Przepis na ferie
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki39 |Zgłoś nadużycie
-
@Thomas Orchowski
Mam poważniejsze problemy, a dyskutujący zaciekle o problemie WKM, Pana nie wyłączając, zapominają o drobiazgu - niemal wszędzie na świecie są bilety okresowe imienne, tańsze, i na okaziciela, droższe, bo może ich używać w sposób przechodni kilku członków rodziny, sąsiadów itp.
-
masz pan fantazję:)
moja córcia wparowała dziś do domu z właśnie zakupionymi nartami na ramieniu i informacją, że zaraz po świętach ruszają w alpy czyli kobity i te starsze, i te młodsze wczoraj się dogadały, a dziś już jadą:)
ja, to oczywiście nigdzie sprzed kominka się nie ruszam:)
-
@nocnik
Fantazję to ja miałem za młodu.
-
@Krzysztof Leski
... więc sporo jej jeszcze jak widzę zostało:)
ja niestety skacapiałem.
-
@nocnik
Ale te Alpy wyjdą pewnie nieco drożej niż mój Scandinavia Tour ;)
-
@Krzysztof Leski
Próba zorganizowania niedrogich ferii w Skandynawii, zwłaszcza w Norwegii, trąci bardzo zaawansowanym optymizmem :)
Tem bardziej życzę powodzenia. Z przyjemnością przeczytam relację po powrocie.
-
@Thomas Orchowski
PPS. Trudno, bym podpisywał protest, skoro sam od trzech miesięcy mam spersonalizowaną kartę. Z moim rudzielcem jako tłem :)
-
w najkrótsze dni roku
wybierać się na "daleką" północ?;)
Jakieś 5 godzin oglądania przy świetle dziennym.
-
@Krzysztof Leski
... no cóż:) za komfort będą musiały zapłacić, to nie ulega wątpliwości.
-
@Krzysztof Leski
Niespodzianka - niespodzianek,
Dziś trzynastego "znalazłem" książeczkę "Solidarność w podziemiu" autorstwa Holzera i Leskiego !!!
Poczytam - poczytam...
"Niesforne Dziecię Gutenberga"
-
Leski
piękna sprawa Krzysztofie, popieram ;-)
Jako opiekun dziecka spokojnie możesz się załapać razem z córą, na Youth Hotels/ Auberges de Jeunesse (pamiętasz ten deal, to były czasy:-)
Parę lat temu gościłem w takowej w Helsingborgu, całkiem wporzo. Mam adres szwedzkiej stony:
http://www.svif.se/content
a pozostałe, Norwegia Finlandia znajdziesz tu:
http://www.fuaj.org/index.php?page=article&id_article=49#europe
-
@Gąsiorek
Nie kryję, że mam tremę, bo córa za niewygodami nie przepada. Zobaczymy.
-
@partyzant
Sprawdzałem. W Bergen istotnie dzień krótki, ale damy radę. Od Oslo po Helsinki to podobna szeroko·ść geograficzna i w I połowie lutego jest 8 godzin światła dziennego, czylio tyle, co u nas dzisiaj.
-
Jedno pytanie ciut historyczne a raczej ahistoryczne
Jak Pan panie Krzysztofie by zareagował, gdyby powiedzmy w grudniu 1981 ktoś panu powiedział, że kiedyś będzie pan bezrobotny, a jednocześnie czysto turystycznie będzie podróżował po tzw. Zachodzie. Bo kiedy na tym salonie, i nie tylko, czytam o straszliwym upadku Polski w ostatnich 20 latach, to sam Pan rozumie ;-)
-
@nocnik
A to nie Pan płaci? ;)
-
@andrzej.budzyk
"Książeczka"? Też coś! To była moja praca dyplomowa, tylko aparatu nie chciało mi się zrobić, więc do obrony nie przystąpiłem :)
-
@giz 3miasto
Dzięki. Rozglądam się pilnie w róznych miejscach. Właściwie jedyny kłopot mamy na samym początku w Bergen, a raczej na lotnisku - lądujemy po 21.00 i nie ma już żadnej komunikacji miejskiej do miasta, a to jednak >20 km, taryfa byłaby 2x droższa niż samolot ;)
-
@Krzysztof Leski
Iiii, to jest Skandynawia, tam nawet niewygody są komfortowe ;)
Niestety, komfortowo też kosztują. Np. schronisko w Sztokholmie - blisko 90 zł za jedno łóżko w sali wieloosobowej. Gdyby to było latem, można by przyoszczędzić, śpiąc na dziko pod namiotem. Ale w lutym nie polecam.
-
@brysio
Otóż to. Oczywiście uznałbym proroka za chorego.
-
ja:) to własnie pozmywałem naczynia,
załadowałem schab do prodiża, a teraz będę pił herbatę:)
-
@Gąsiorek
Ale są jeszcze takie wynalazki jak CS...
-
@nocnik
Prodiż - miałem kiedyś takie coś...
-
@Krzysztof Leski
a ja nigdy nie miałem do naczyń zmywarki:)
-
@Krzystof Leski
Przy najbliższej okazji poproszę o dedykację !!!
Z moich wypocin to nawet nie ma dziś okładek,
a zaczynałem ze dwa razy...
Pozdrawiam - "Niesforne Dziecię Gutenberga"
P.S. pocieszam się, że "na mnie" jakieś negocjacyjno-mediacyjne pracki powstały i może to osobiste "nieróbstwo" pozwoli ukryć "przed niebiosami".
-
@partyzant / noc polarna
chyba jednak lepiej poradzić im żeby na to swoje "Northern Exposure" wzięli latarki - bo po ciemku to widzi tylko aparat #follow'a ;)
wyspy Alandzkie w lutym!
toż to prawie Hilo..!!!
Sail-ho!
;)
-
@testigo
-
@nocnik
A do czego miał zmywarkę?
-
@andrzej.budzyk
Do czech razy sztuka.
-
@Krzysztof Leski / ale słonko niziutko, oj niziutko...
jak u nas wieczorem
(kijek trekkingowy jest doskonałą podpórką aparatu...)
ale przecież wspomnienia mogą być ważniejsze od zdjęć :)
przysłowiowe "niedźwiedzie mięso"!
ps
Bałtyk w lutym, no no no....
"Pora w morze nam"?
utwór no.01 :)
http://chomikuj.pl/diwey/SZANTY/STARE+DZWONY/PORA+W+MORZE+NAM
-
@Krzysztof Leski
do zmarzniętych stóp zimą ogrzewania:)
-
@nocnik / do rozgrzewania
to na tamtych szerokościach mają Glögg :)
ale to tylko dla Autora
-
@autor
Każdy ma własny sposób zwiedzania. Dla mnie to trochę za dużo, za szybko, za krótko, zbyt powierzchownie.
Proponuję zatem inną trasę. Do Oslo na cały tydzień. Wybrać 2 ciekawe restauracje i do każdej z nich po 3 razy pójść tak aby dogłębnie poznać lokalne zwyczaje kuchnię i ludzi, pogadać z szefem kuchni, posiedzieć kilka godzin za stolikiem mile rozmawiając i być częścią lokalnej społeczności chociaż przez chwilę.
ale to mój sposób zwiedzania.
Panu życzę pięknej wyprawy!
Pozdrowienia z południa.
-
@porciak / jak to mówią: Szacun :)
wyrazy uznania - to najmilszy sposób zwiedzania
a tak naprawdę to Wyprawowiczom tę przerwę na jakąś restaurację w Oslo może zaaranżować... pogoda!
swoją drogą - kuchnia norweska, hm....
największe w świecie spożycie mrożonej pizzy
zgroza
-
@K.Leski
Ten tekst przeczytalam dopiero dzisiaj.
Jestem po konsultacjach z moja druga polowa; mamy propozycje nie do odrzucenia: transport z dworca na lotnisko, nocleg i posilek.
Jesli zechce Pan i corka skorzystac na trasie z naszej goscinnosci, prosze dac znac, a wtedy napisze na adres mailowy.
Zajrze tu wieczorem.
-
@Zuzia 1
Alez z przyjemnością :) Czy mowa o Oslo?
-
@testigo
Zdjęcia to też wspomnienia. Co więcej - bywają mniej ulotne :)
-
@testigo
Ps. Ja nie wychodze ponad 5% vol.
-
@porciak
Oczywiście powierzchownie - ale tydzień to też mało. Gdy zaś o knajpach mowa - to nie nasz styl. Ja zresztą pobyt w restauracji uważam za rodzaj kary.
-
@K.Leski
Wyslalam maila na adres podany na tej stronie:-)
Piszę w lubczasopismach
-
15.02.2011 14:18
-
31.01.2011 15:27
-
22.01.2011 18:21
-
20.01.2011 23:46
Ostatnie notki
-
Kropka
13.10.2011 10:39 47 -
Goń się, Jankes
Mam chwilowo dość twojej polityki w s24. Nie ma dnia, żeby jakiś śmieć nie powiesił posta oblewającego mnie...
02.02.2011 17:08 205 -
Zdążyli
Być może był to pierwszy przejaw buntu wobec władzy, o jakim marzy opozycja. Miejscem buntu byłaby drukarnia rządowa....
01.02.2011 19:25 17
Moje ostatnie komentarze
-
@wzusiech Już rozumiem, z kim mam do czynienia. Przerost ambicji. Żegnam.
02.02.2011 16:47
-
@Ufka Wy, Kutz? Wy, Pilch? Czy też szerzej adresujesz to oburzenie? Bo jakoś nie...
01.02.2011 21:38
-
@wzusiech 1. Na pański komentarz odpowiedziałem - przeoczenie wytyka mi pan słusznie,...
01.02.2011 21:35
-
@hubert Tak, jak stanowi art. 1 ust. 3.
01.02.2011 21:33
-
@wzusiech 1. Dziękuję za zwrócenie uwagi na przeoczony przeze mnie fragment art. 4....
01.02.2011 21:33
Aktywne dyskusje
-
Kropka
komentarze: 47ostatnio: ENTEFUHRER
-
Goń się, Jankes
komentarze: 205ostatnio: SOWINIEC
-
What the f*?
komentarze: 100ostatnio: ENTEFUHRER
-
Kwota - finał
komentarze: 29ostatnio: PIOTRUŚPAN
-
Zdążyli
komentarze: 17ostatnio: KRZYSZTOF LESKI
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||








